Zatrzymanie akcji serca w samolocie do Szwecji

Szwedzka businessman leciała z Turcji do Szwecji, kiedy nagle personel pokładowy zapytał przez głośniki, czy na pokładzie znajduje się lekarz.

U jednego z pasażerów, 35-letniego mężczyzny, doszło do zatrzymania akcji serca. Potrzebna była pilna pomoc lekarza. Na szczęście szwedzka businessman, która nie była lekarzem, ale przewoziła w bagażu podręcznym kieszonkowy defibrylator FRED easyport, była w stanie udzielić pomocy. Razem z inną pasażerką, która okazała się być pielęgniarką kardiologiczną, mogły podjąć wymagane czynności reanimacyjne. Do czasu dotarcia do lotniska Arlanda, stan „pacjenta” został ustabilizowany.

Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, jakim był dostępny defibrylator, pacjent otrzymał drugie życie!

Więcej informacji w języku szwedzkim o tej udanej akcji ratunkowej można znaleźć tutaj.